FB
MÓJ KOSZYK
Mój koszyk jest pusty

INFORMACJE

Reportaże

Targi IFSEC 2007 Birmingham
Targi IFSEC 2007 - Birmingham. W dniach 21-24 maja odbyły się w Birmingham największe światowe targi CCTV, kontroli dostępu, zabezpieczeń przeciwpożarowych oraz bezpieczeństwa. Jak zawsze, impreza była na najwyższym poziomie, dopisali zarówno wystawcy jak i zwiedzający.
Tegoroczne targi potwierdziły silnie wzrastającą konkurencyjność producentów azjatyckich. Jeszcze kilka lat temu większość profesjonalnych instalacji w Chinach była wykonywana na sprzęcie Pelco, Boscha, Siemensa czy Panasonica. Z kolei urządzenia z dalekowschodnich firm były niewidoczne w instalacjach europejskich.
W tym roku na wielu stoiskach renomowanych firm można było zaobserwować chińskie produkty markowane przez światowych potentatów. Opóźnienie „gigantów” jest zwłaszcza widoczne w technologii CCTV IP. Jedyną dziedziną, gdzie firmy europejskie i amerykańskie nie tracą przewagi jest oprogramowanie.
Wśród firm przedstawiających swoje produkty były między innymi: ACTi, Pixord, Sunell, IQinvision i wielu innych.
CCTV zmierza w kierunku systemów opartych na kamerach IP i kamer megapikselowych. Szczególnie widoczne jest to w przypadku profesjonalnych rozwiązań stosowanych w monitoringu miast i stadionów. Tutaj najwięcej do powiedzenia miały duże firmy tj. ACTi i IQinvision.
Klikając na poszczególne zdjęcia można je powiększyć
Stoisko firmy ACTi – światowego lidera w produkcji kamer IP
Najnowsza kamera Sentinel z serii megapikselowych firmy IQinvision
Oprogramowanie łączące kamery IP i kamery megapikselowe na stoisku NUUO
Najnowsze „dziecko” firmy Comart System – Rejestrator „KLAUS”
Kamera zewnętrzna z dodatkowym automatycznie wysuwanym reflektorem podczerwieni.
„Biurkowa”, obrotowa kamera IP.
Kamera SV101 IGUANA firmy SunVision Scientific Inc. z zamontowanym lustrem podążającym za nowo wykrytym poruszającym się obiektem.
Kamera z kartą SIM i telefonem pracującym systemie 2G.
„Pelco” - kamery na obrotnicach "tańczyły" w rytm muzyki
Kamera dokręcona do obiektywu lub obiektyw dokręcony do kamery – jak, kto woli.